0

Dieta to nie dieta

Kolejny raz coś z innej beczki – tym razem o samej „diecie”.

Trochę ze zdziwieniem, coraz częściej słucham pytań o to „kiedy kończę dietę i zaczynam normalnie jeść”.
Jak to „kończę dietę”? Diety się przecież nie kończy.

Niestety ciągle pokutuje u nas podejście do jedzenia znane z lat 90, kiedy to każdy stosował jakąś dietę z kolorowego magazynu (sałatową, kartoflaną, warzywną, wodną itd.).
Wtedy też wszyscy przyjęli za coś oczywistego, że na diecie się jest przez 2-4 tygodnie, po czym wraca się do starego sposobu żywienia (wpadając przy okazji w objęcia jojo).

Dieta to nie dieta, która trwa 2 tygodnie, dieta to styl życia – w pewnym sensie filozofia jedzenia. To sposób jedzenia jaki nam odpowiada, jaki dostarcza organizmowi wszystkiego czego potrzebuje i taki, dzięki któremu możemy osiągnąć swoje cele (mniej tłuszczu, więcej mięśni, większa wydolność, lepsze samopoczucie, zdrowie itd.).
Tak jak wegetarianizm – nie zostaje się wegetarianinem na 2 tygodnie, z troski o los zwierząt. Zostaje się nim i już.

dieta

Poza tym, co to znaczy „jeść normalnie”?
To jeść tak jak mi nakazują reklamy w TV? Na imprezie chipsy, wieczorem piwo na kanapie, na śniadanie płatki z cukrem, na drugie śniadanie jogurt z cukrem, na kolację mrożona pizza?
Czy to jest normalne ?

 

Comments

comments

Fitness kuchnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.