0

Mleko białkowe – kolejny szał

Nie było to trudne do przewidzenia: Coca-Cola wypuściła niedawno na rynek mleko o podwyższonej zawartości białka – „FairLife”. Przypadek? Nie sądzę…

W pierwszej fazie obsesji odchudzania wszyscy eliminowali z diety tłuszcz pod każdą postacią. „Bo to przecież tłuszcz odpowiada za tycie”. Miało to oczywiście opłakane skutki. Tłuszcz jest potrzebny w diecie tak samo jak każdy inny makroskładnik. Bierze udział np. w produkcji hormonów oraz jest rozpuszczalnikiem dla niektórych witamin.

W drugiej fazie obsesji odchudzania dostało się węglowodanom, które są głównym nośnikiem energii dla naszych mięśni i mózgu. Bez nich praktycznie nie można trzeźwo myśleć, nie mówiąc już o wykonywaniu prac fizycznych.

Teraz przyszła pora na białko. W przeciwieństwie do swych poprzedników jest ono jednak przedstawiane jako cudowny makroskładnik, który pomaga schudnąć i którego wszyscy mają w diecie zbyt mało. Jest to tylko po części prawda, bo o ile białko powoduje najwyższy efekt termiczny (jego trawienie spala najwięcej energii), o tyle jego nadmiar w diecie wcale nie przyczyni się do spadku ilości zapasowej tkanki tłuszczowej. Wręcz przeciwnie: prawie na pewno wywoła negatywne efekty, takie jak zakwaszenie organizmu, które z kolei przyczynia się do osłabienia, zmniejszenia odporności, pogorszenia stanu skóry, wypadania włosów itp.

mleko_failrlife_cocacola

Materiały Fairlife

Dlatego nie warto ulegać kolejnej modzie na cudowne diety i cudowne produkty. Kluczem zarówno do zdrowia, jak i sportowej sylwetki, zawsze była i zawsze będzie zbilansowana dieta składająca się z produktów nieprzetworzonych, dużej ilości warzyw i wody. Oczywiście nasuwa się tutaj pytanie o odżywki białkowe dla sportowców. Sportowcy (w zależności od dziedziny) mają znacznie większe zapotrzebowanie na białko niż przeciętna osoba i ich dieta jest dobierana indywidualnie. Dlatego jeśli suplementacja białka jest wyliczona, to nikomu ona nie zaszkodzi. Cały post dotyczy głównie przeciętnego Kowalskiego, który sport widuje jedynie w telewizji i któremu większa ilość białka kompletnie nie jest potrzebna, a już na pewno nie będzie od tego (jak twierdzą poniższe reklamy) bardziej „Awesome”.

Dziwi mnie jednak fakt, jak bardzo ignorowane są zasady zdrowego odżywiania i jednocześnie jak bardzo wierzymy w głupoty i plotki, które z rzeczywistością nie mają wiele wspólnego.

fairlife

Materiały Fairlife

 

 

 

Comments

comments

Fitness kuchnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.