0

Otyłość przy normalnej wadze – skinnyfat

Wszyscy znamy osoby, które jedzą ile chcą, prowadzą siedzący tryb życia i nie tyją. Oczywiści wszyscy im zazdrościmy, ale okazuje się, że każdy kij ma dwa końce. To co pozornie wydaje się być błogosławieństwem, jest w rzeczywistości przekleństwem, które może doprowadzić do poważnych problemów ze zdrowiem – chodzi o otyłość.

Już od jakiegoś czasu było znane zjawisko „chudych grubasów” (ang. skinny fat), które charakteryzuje się gromadzeniem tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha, bioder i piersi (to głównie u mężczyzn). Co ciekawe, nogi, twarz i ręce są zwykle u takich osób szczupłe, więc na pierwszy rzut oka nie widać u nich żadnych problemów. Ale…
Lekarze zaczęli się bliżej przyglądać problemowi „otyłości przy normalnej wadze” (ang. normal weight obesity) i okazało się, że osoby z normalnym BMI (tutaj wychodzi największy błąd konstrukcji tego wskaźnika), ale ze zwiększonym stosunkiem tkanki tłuszczowej do mięśniowej, są znacznie bardziej narażone na choroby układu krążenia i cukrzycę niż wcześniej sądzono.
Wynika to z faktu, że dieta złożona z produktów wysoko przetworzonych i tłuszczów nasyconych, przyczynia się do podwyższonego poziomu cholesterolu i gromadzenia najgorszego typu tkanki tłuszczowej – wokół narządów wewnętrznych.

Wyniku tych obserwacji opublikowano w „American Journal of Cardiology”

obesity__bmi

Jest to kolejny dowód na to, że nie warto się koncentrować jedynie na wadze, ale żeby być w pełni zdrowym, należy skupić się na poziomie tkanki tłuszczowej i ogólnym byciu „fit”, czyli aktywności fizycznej i zdrowym, nieprzetworzonym jedzeniu.

Comments

comments

Fitness kuchnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.